Dziękuję

Jeśli ktoś uważa że znajomości internetowe są mało ważne to jest w błędzie. Dzięki internetowi a dokładniej FB poznałam masę fantastycznych scraperek. Kilka (naście) z nich było dla mnie dużym wsparciem w ciąży i nadal mi wiernie kibicują w macierzyństwie. Niektóre nawet chciały pomóc przy porodzie ;) Ostatnio spotkało mnie kilka bardzo miłych niespodzianek z ich strony. Dostałam kartki z gratulacjami oraz CUDNY album dla mojego synka. Zupełnie nie spodziewałam się takiego prezentu, wiec łzy wzruszenia ocieram do teraz :) Dziewczyny dziękuję.